Autor: Ochódzki Rysiek o Monday 3. December 2007
Edyta Herbuś występowała w niejednej reklamie, ale ta rola po prostu zwaliła nas z nóg.
Edyta zagrała swego czasu w reklamie preparatu Apacz - “insektycydu o nowej formule, porazi każdą stonkę”. Herbuś wciela się w niej w rolę zmysłowej Indianki, która spełnia ostatnie życzenie robala. Cudo!
Herbuś tańczy dla wielgachnej stonki:
Znalezione na lansik.pl
Napisany w Edyta Herbuś | Brak komentarzy »
Autor: Ochódzki Rysiek o Monday 3. December 2007
Edyta Herbuś jakiś czas temu rozstała się ze swoim długoletnim partnerem Tomkiem Barańskim. W wywiadach podkreślała, że nie szuka nowej miłości. Jednak ostatnio na otwarciu nowego sklepu Likus Concept Store pojawiła się z mężczyzną. To podobno tylko kolega - Patryk. Czy na pewno

Informacja pochodzi z serwisu lansik.pl
Napisany w Edyta Herbuś | Brak komentarzy »
Autor: Ochódzki Rysiek o Monday 3. December 2007
Edyta Herbuś: “Padają pytania o to, jak zarabiam na życie, gdy nie robię na imprezach w supermarketach.
Otóż daję korki z tańca po domach bogatych ludzi. Zazwyczaj są to nastolatkowie z lekką otyłością i przez 90% czasu z paluchami na telefonie lub klawiaturze. Co robią pozostałe 10% czasu? Nie pytajcie.”
Hmm.. znaczy co robią Edyto? Próbują cię poderwać? W sumie nie ma co się dziwić
Jesteś świetna!
Napisany w Edyta Herbuś | Brak komentarzy »
Autor: Ochódzki Rysiek o Monday 3. December 2007
Edyta Herbuś nie lubi wyrzucać pieniędzy w błoto. Wywiady ze sobą czyta za darmo, stojąc w kącie w kiosku. Słusznie, zastanawia nas tylko, dlaczego gazeta nie wysyła gwieździe egzemplarza z jej twarzą na okładce. Tak by chyba wypadało. Nasza informatorka spotkała Edytę Herbuś w kiosku Ruchu w warszawskiej Arkadii. Czytała pismo Uroda ze swoim zdjęciem na okładce. Ciężko było ją rozpoznać, ponieważ stała w kącie z nosem w gazecie - wspomina świadek. Nie kupiła tej gazety, jedynie dosyć długo ją przeglądała, po czym wyszła. Przy okazji - znaleźliśmy w sieci przezabawny blog Edyty Herbuś. Czy możliwe, żeby to Edyta miała aż taki dystans do siebie? Jeżeli to ona go pisze (wątpimy), wybija nam z ręki wszelki oręż w walce ze sobą. Jeżeli pisze go jakiś jej fan, jest to najlepszy “fake blog”, jaki czytaliśmy. Czytaj więcej »
Napisany w Edyta Herbuś | 1 Komentarz »